winter story

Hej ;-) Pisze do Was zmęczona ale i szczęśliwa Magda. Wiem, minęło tylko kilka dni, ale naprawdę trzymam się wprowadzonych zmian do mojego życia. I wiecie co? Tego mi brakowało! Od razu czuję się żywsza, czuję, że mam po co wstawać z łóżka, chodzę z bananem na twarzy i tak mi się podoba. I myślę, że ciężko będzie to zmienić.
Tak jak już pisałam na facebooku - przestaję robić jakiekolwiek sesje przez najbliższe pół roku. Nie ma odwrotu i koniec i kropka. Ale za to podzielę się z Wami moją sesją kończącą i zaczynającą rok 2015. W sumie nie miałyśmy konkretnego planu. "Ja mam sukienkę, ty weź swoje futerko i będzie spoko" i w sumie to chyba było. :-) Dostałyśmy mnóstwo pozytywnych komentarzy, tonę polubień, a nawet kilka udostępnień! Nie spodziewałam się i bardzo za to dziękuję! 

mod. Joanna Wesołowska <3










Niektórzy twierdzili, że sesja przypomina trochę "Opowieści z Narnii". Przyznam, że nie szłyśmy na zdjęcia z takim zamiarem, ale w pewnym momencie nawet sama przyznałam, że może faktycznie trochę przypomina. To tyle! Niestety nic nowego nie powstanie, posty może tak, ale nie zdjęcia. A tymczasem trzymajcie za mnie kciuki ;-)










5 komentarzy:

  1. Jaka piękna sesja<3
    możesz mi powiedzieć kochana jak uzyskać taki efekt jak np na 13 zdjęciu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że nie do końca wiem o jaki dokładnie efekt chodzi. Musisz sprecyzować :-)

      Usuń
    2. najbardziej jest zauważalny na gałęziach po prawej stronie, tak jakby były "pofalowane" nie wiem jak mogę to opisać :)

      Usuń
    3. Aaaa... chodzi pewnie o użycie farby olejnej :-)

      Usuń
    4. i przez farbę olejną uzyskujesz taki wspaniały efekt :)
      jest cudowny <3

      Usuń